|
Wakacje w Makarskiej, Riwiera Makarska, Chorwacja,
wczasy, wakacje, wypoczynek
Makarska
to chorwackie miasto w okręgu Split-Dalmacja. Jest to największy kurort,
miejscowość wypoczynkowa na Riwierze Makarskiej. Po za sezonem przebywa
tam 15 tyś osób. Makarska posiada dwa nadmorskie bulwary
wysadzane palmami i otoczone butikami, kawiarniami i barami oraz długą
plażę. Fani imprez znajdą tu wiele dyskotek popularna Grota (w
prawdziwej jaskini na skalistym wybrzeżu półwyspu Sv. Peta w
centrum miasta), Opera, Disco Plaža. Jedną z ciekawszych atrakcji jest
plaża dla nudystów :) umieszczona w przepięknej zatoczce,
kamienista jak wszystkie pozostałe plaże w okolicy. Miasto ma
również swoje zabytki:
- Franciszkański
klasztor
z kolekcją muszli
- Muzeum
Miejskie
wystawia eksponaty etnograficzne, archeologiczne i historyczne związane
z miastem.
Zarezerwuj
swój wyjazd do Makarskiej w najlepszych terminach za
pośrednictwem najlepszego portalu TravelPlanet, w którym za
jednym zamachem korzystacie z ofert wielu biur podróży:
Sprawdź
hotele w Makarskiej: Ante , Bogomila, Dalmacija, Dragica, Eva & Maria, Lidia, Maria Marina, Meteor, Palma, Zvonko
Oto
kilka screenów z Makarskiej:

turysci.info:
Byliśmy tam!
Chorwacja
to kraj wybitnie atrakcyjny dla turystów, lecz dotąd
wiedziałem o tym tylko z katalogów oraz niezliczonych
forów internetowych. W
końcu
udało mi się odwiedzieć słynną Makarską,
cieszącą się nie lada popularnością wśród
naszych
rodaków. Po raz kolejny do znudzenia muszę powiedzieć, iż
ponownie trafił mi się kurort zupełnie inny niż te, które
dotychczas miałem przyjemność oglądać. Różnice tym razem
tkwią w
bardzo wielu elementach, o których będę wspominać w
poszczególnych akapitach tego artykułu.
Zacznijmy
może od tego, że wakacje na Riwierze
Makarskiej nie są przezanczone dla
osób z lękiem wysokości, takich jak ja zresztą :) Może
troche
przesadzam bo można patrzeć przecież zawsze w drugą stronę,no ale
bardzo trudno odczepić wzrok od tych przepięknych
widoków,
przepaści oraz morza. Aby dojechać do Makarskiej
trzeba m.in. przejechać około 20 kilometrów wokół
masywu
o nazwie Biokovo. Jeśli już ci się udało i nie umarleś ze
strachu
:) to na miejscu musisz pokonać kolejną przeszkodę - tam wszystko jest
pod górkę. Każda podróż nad morze
będzie bardzo
miła i przyjemna do momentu powrotu z niego, chyba, że ktoś mieszka
przy samym morzu.
Pierwszym
powaznym elementem odróżniającym Makarską od innych
europejskich
kurortów jest zaplecze noclegowe. Znajdzieci tutaj
bardzo
dużo kwater, głównie w apartamentowcach, no i właśnie
problem w
tym, że
hoteli na dobrym poziomie jest tutaj strasznie mało. Najbardziej
popularny jest Hotel Dalmacija,
który ową popularność zawdzięcza temu, że jest jedynym
14-sto
piętrowcem w kurorcie. Niestety wygląda nie zbyt zachęcająco, no i
właśnie Makarskiej brakuje takiej normalnej nowoczeności (a
być
może jest to zaleta?). Do hoteli o wysokim standardzie można napewno
zaliczyć Hotel Meteor
oraz Hotel Park. Ponoć klasowy jest również Hotel Riviera
oraz
Makarska lecz nie będę potwierdzać, gdyż nie widziałem ich na własne
oczy. Osobiście mieszkałem w Villi
Bogomila,
widziałem również inne apartament i musze przyznać, że w
sumie
za niewielkie pieniądze otrzymacie tutaj lokum na dobym poziomie.
Z tego co zauważyłem normą tutaj są bardzo mili właściciele
poszczególnych lokali, którzy starają się jak
mogą, aby
nasz wypoczynek minął nam przyjemnie.

To co
bardzo mi się tam nie podobało to parkingi oraz chodniki,
a w zasadzie ich brak. Każdy chodnik zawalony jest samochodami, gdyż
jedna na pięcdziesiąt villi posiada własne miejsca parkingowe. Efektem
tego są samochody
na drodze, samochody na chodnikach, a pomiędzy nimi masa kręcących sie
turystów. Do tego należy dodać uwielbiających używać
klaksonu
chorwackich kierowców, dla których zasady ruchu
drogowego
w zasadzie nie istnieją. Z tego co zaobserwowaliśmy to chyba oni się
takim sposobem pozdrawiają. Dla osób,
które
zamieszkują przy trasach nie jest to zbyt miłe. Kolejnym problemem jest
ruchliwa ulica, przez którą trzeba przechodzić. Jest to
głównie
problem osób mieszkających na początku MAKARSKIEJ, trochę
dalej
jest przejście podziemne, ale ludziom nie chce się w tym upale robić
takiego koła i tak kończy się to kilkuminutowym czekaniem, aż ktoś
łaskawie przepuści ludzi. Problem może się wydawać dziwny, ale naprawdę
w tym upale nikomu nie chce się iśc ten spory kawałem do przejścia.
Moim zdaniem w miejscowości, która w 99% utrzymuje się z
turystów powinno się o nich zdecydowanie bardziej zadbać.
To
co najpiekniejsze w Makarskiej to oczywiście widoki oraz krajobrazy -
nigdzie na świecie czegoś takiego nie doświadczycie. Więksi
szczęściarze trafią takie balkony, że z jednej strony widzą piękne,
czyściutkie morze, a z drugiej wysokie góry. Wrażenie jest
niepowtarzalne i zatrzymuje nasz wzrok na dłużej. Powiązanie
gór z morzem umnożliwia nam zrobienie
niepowtarzalnych
zdjęć, na których widac obydwa wspominane elementy. Czy
znacie
jeszcze
jedno takie miejsce? Ciekawostką może być fakt iż w czasie
zimy
na szczycie Biokova jest temeratura -15 stopni, a tymczasem nad dole
przy morzu mamy o 30 stopni więcej! Makarska
sprawia ogromną frajde tym, którzy prócz błogiego
lenistwa na plaży lubią czas spędzać aktywnie choćby udając się w
góry. Takim osobom polecam skorzystanie z wycieczki
fakultatywnej
na szczyt tego masywu. Góry piękne, a teraz jakie jest
morze?
Jeszcze wspanialsze! Woda jest bardzo czysta, można w niej spotkać
cudowne "żyjątka". W sezonie nie spotkałem na swojej drodze żadnego
jeżowca, chyba poprostu ludzie od brzegu je odstarszyli. Największy
problem stanowią oczywiście kamienie. Pierwszego dnia przeraziłem się.
Poszedłem na plażę od strony wjazdowej, bardziej w strone miejscowości
Brela, a tam w wodzie znalazłem dosyć spore kamienie, a ludzie w 80%
nie mieli na sobie obuwia do wody. Ja oczywiście założyłem, bo
chodzenie
po tym bez nich jest nader niebezpieczne. Kamyki na plaży są bardzo
malutkie. Można się na nich ułożyć jak na ciepłym piaski, tyle że nie
nagrzewają się tak bardzo. Kolejnego dnia znalazłem się na plaży
troszeczkę bliżej centrum i tutaj kamienie były zdecydowanie
największe, a woda nieco zalatywała paliwem, prawdopodnie wyleciało co
nie co z pływających tutaj skuterów. Kolejny dzień
to
ponownie inna plaża. Tym razem udałem się ponownie w stronę wjazdu, a
konketnie w taką bardzo fajną zatoczkę zaraz za Klubem Buba. Tam było
zdecydowanie najlepiej. W wodzie małe kamyki, woda czyściutka, a przy
tym jeszcze cień, z którego korzystałem w chwilach słabości.
Na koniec tego akapitu wnioski. Po pierwsze do Makarskiej nie
ruszajcie sie bez butów do wody, chyba, że macie stopy ze
stali.
Nawet jeśli zapomniecie to na miejscu kupicie je taniej niż w Polsce -
jak dobrzesz poszukasz to nawet za 30 Kun kupisz (około 15 zł :). Druga
sprawa - jeśli nad morze to jak najdalej od centrum gdzie plaża ma
kilka metrów. Im dalej pójdziecie za Klub Buba
tym będzie
zdecydowanie bardziej miło i przyjemnie. Dla osób,
które mieszkają w centum kurortu rozwiązaniem może być np.
ciuchcia jeżdząca po promenadzie.

Promenada
ciągnie się przez całą długość Makarskiej. Po niej jeździ właśnie
ciuchcia, o której przed chwilą wspominałem. Koszt takiej
przyjemności jak przejeżdzka nią to 15 Kun. Wydaje się, że sporo, ale
dla osób wracających wieczorem z plaży do centrum z
pakunkami to
naprawdę niewiele. Tak jak na każdej promenadzie znajdziecie tutaj
ogromną ilość restauracji, sklepików z
pamiątkami,
korty tenisowe, boisko do siatkówki plażowej. Po promenadzie
nie
wolno poruszać się żadnyn pojazdem, ani nawet skuterem, więc uważajcie,
abyście nie dostali przykrego wakacyjnego mandatu. Tutaj właśnie
znajdują się wszystkie najlepsze hotele w Makarskiej, o ktorych
wspominalem na początku. Jesli chodzi o ceny to wcale nie są jakieś
wybitnie wyższe od tego, co zastaniecie w innych częsciach kurortu czy
też na takim głównym "bazarze".
Przed
wyjazdem bardzo dużo naczytałem się na temat bardzo wysokich cen w
Chorwacji. Szczerze mówiąc to wszytsko zależy tak naprawdę
od
was. Owszem, można za wszystko przepłacać, ale mozna również
kupować po normalnych cenach sklepowych, napewno niższych niż nad
Bałtykiem. W Makarskiej jest kilka typowych marketów,
spożywczaków typu groszek czy biedronka. Ceny w nich sa
zróżnicowane. Przede wszystkim ich poziom zalezy od tego
gdzie się sklep znajduje. I tak najtaniej można się zaopatrzyć w
markecie KERUM, który znajdziecie na samym poczatku
Makarskiej, a żeby do niego dośc trzeba pokonac kawałek pod
górkę (600 m). Z drugiej strony miasta jest podobny market
połozony
ponoć w podobnej scenerii, lecz osobiście go nie widziałem. Oczywiście
warto do nich chodzić jeśli macie stosunkowo blisko, w przeciwnym
wypadku gra nie jest warta świeczki. Oszczędzić można naprawdę dużo,
choćby 5 Kun na zwykłej butelce Pepsi. Najlepiej kupowac tylko w
marketach. Odradzam kupowanie owoców w kramikach przy morzu
czy też na zwyczajnych stoiskach, przepłacicie tam. Poniżej przedstawia
ceny w poszczególnych marketach oraz przy plaży.
| Ceny przy plaży |
| Arbuz |
4/kg |
| Winogrona |
30/kg |
| Gruszki |
20/kg |
| Papryka |
10/kg |
| Jabłka |
10/kg |
| Gałka lodów |
5 |
| Deser lodowy z bananami |
25 |
| Cały pieczony kurczak |
55 |
| Pizza Margherita |
30 |
| Duże piwo |
12 |
| Buty do wody |
40-50 |
| Nektarynki |
20/kg |
| Kawałek pizzy |
10 |
| Parasol |
20 |
| Leżak |
25 |
| Materac |
20-80 |
| Dmuchane poduszki |
20 |
| Zestaw mięs, frytki, surówka |
55 |
| Pączek |
5 |
Jak
już wspomniałem przy plaży są zdecydowanie najdroższe owoce. Z
pozostałymi pozycjami już nie
jest źle - im bliżej
centrum, tym te ceny
mogą w niewielkim stopniu rosnąć.
| Ceny
w Markecie Vincenza |
| Ziemniaki |
5/kg |
| Pomidory |
10/kg |
| Ogórki |
8/kg |
| Coca Cola 2l |
14,99 |
| Woda Bistra 1,5l |
5,49 |
Powyższy market
należy do najdroższych w miejscowości. Cen podaje niewiele, gdyż nie
robiłem tam zbyt częstych zakupów.
| Ceny w Markecie Konzum |
| Coca-Cola 2l |
14 |
| Pepsi Twist 2l |
14 |
| Kinder Pingui |
4 |
| Wódka Vigor 0,7 l |
50 |
| Piwo Adria 2l (plastik) |
15,5 |
| Piwo Sarajevo 0,5l |
7,99 |
| Piwo Sarajevo 2l (plastik) |
15,49 |
Konzum
zachęca do zakupów przede wszystkim ciekawymi promocjami na
przeróżne artykuły. Jest ich naprawdę dużo - zawsze jakaś na
piwo :)
| Ceny w Markecie Kerum |
| Pepsi 2l |
11,98 |
| Woda Unique 5l |
12,28 |
| Mars, Snickers, Bounty |
4,09 |
| Prezerwatywy Durex |
18,4 |
| Melon |
5,5/kg |
| Chleb długi |
7 |
| Coca Cola 2l |
12,49 |
| Ketchup Helmans duży |
13,31 |
| Kinder Bueno |
5,98 |
| Crunchips 100 gr |
11,25 |
| Feta |
21,60 |
| Mleko 1,5l |
8,18 |
| Istra |
23,98 |
| Papryka |
11/kg |
| Margaryna Nova (najtańsza) |
5,98 |
| Rogaliki 7days 6 sztuk |
13,98 |
| Rogalik 7 days |
2,08 |
| Ser Gouda |
45 |
| 10 jajek |
15,49 |
Market
Kerum zachęca atrakcyjnymi cenami, a zniechęca ciężką drogą -
przynajmniej ten, o którym piszę. Jeśli robicie dużo
zakupów to naprawdę warto do niego uczęszczać.
| Ceny na plaży w centrum |
| Piwo Becks 0,25l |
15 |
| Red Bull 0,25l |
20 |
| Piwo Bavaria 0,25l |
15 |
| Lasagna |
50 |
| Omlet |
40 |
| Gałka lodów |
6 |
Standardowo
najwyższe ceny przy plaży w centrum, zakupy tam
oczywiście odradzam,
kupujcie tylko w ostatecznej konieczności. Restauracje są tam
zorientowane na przedstawicieli
bogatszych narodów niż my. Może teraz się na tym właśnie
skupię. W
Makarskiej pod jednym względem poczujesz się tak jak w Polsce -
w kóło, zwłaszcza na plaży pełno jest naszych
rodaków.
Widziałem już różnie "zapolaczone" kurorty, ale ten przebił
wszystkich. Oczywiście słuchanie problemów naszych
rodaków nie należy do najprzyjemniejszych, dlatego też nie
zaliczam tego do pozytywów pobytu tam. A kto poza nami? Ci
którzy są wszędzie w ogromnej ilości, czyli nasi sąsiedzi
Niemcy. Poza tym dużo jest Francuzów, Włochów,
Brytyjczyków, Czechów oraz Słowaków.
Napotkać
można również na Litwinów. Ogólnie
pomieszanie
nacji jest duże.
Chorwacka
żywność nie jest niczym wyjątkowym. W zasadzie ze wszystkim co tutaj
zjadłem spotkałem się już wcześniej. Bardzo dużo jest mięsa
grillowanego, które wiodło prym również w
Bułgarii. Zjecie tutaj
włoską Lasagne i chyba pochodzącą z Grecji Musakę. Nie zauważyłem
niczego typowo chorwackiego - piszcie w komenarzach, jeśli coś
jedliście. Natomiast wspaniałe są chorwackie lody, na samą myśl cieknie
ślinka. Gałka lodów kosztuje 5 Kuna czyli ok 2,5 zł tylko co
w
każdym większym Polskim mieście, a porównania nie ma
żadnego.
Tam jedna gałka to jak trzy w Polsce, a i smak jest super. Naprawdę
polecam. Chorwacka pizza jakaś rewelacyjna nie jest lecz można się nią
najeść, smak jest jak najbardziej ok. Następnie alkohol -
rozczaruję was, próbowałem tylko piwa. Jest ono znacznie
słabsze
od Polskiego, a kupując kolejne jego rodzaje miałem wrażenie, że
poszczególne piwa różnią się jedynie etykietą, w
smaku
różnic nie zauważyłem. Trudno mi jakieś specjalnie
wyróżnic, ale napewno do tej lepszej grupy należą:
Karlovacko (reklamowane dosłownie wszędzie), Ożujsko oraz Sarajevo (z
Bośni). W barze napijecie się lanego piwa już nawet za 10 Kun.
Właściciele barów oraz restauracji potrafią się z reguły
porozumiewać po polsku, napewno szybciej zrozumieją po polsku niż np.
angielsku, ale tylko najważniejsze wyrażenia oczywiście. Najwięksi
poligloci to panowie sprzedający wycieczki na plaży. Warto skorzystać z
ich usług, jeśli macie tylko większą grupę osób. To co mnie
urzekło w Chorwatach to ich uczciwość. Tutaj w zasadzie nikt nie
kradnie. Restauracje mają przez całe noce wystawione krzesełka i stoły,
ludzie zostawiają na plażach koce oraz materace, a w sklepach nie ma
ochrony, kamer ani bramek. Co by się stało, gdyby tak było w Polsce?
Wydaje
się nierealne, ale o ile lepiej bylibyśmy postrzegani wtedy w świecie.
Mogę was zapewnić, że okna możecie na noc zawsze zostawiać otwarte. Ja
zostawiałem je nawet jadąc na całodniową wycieczkę. Ponoć probelmy z
kradzieżami są na plaży, gdzie grasują całe szajki
przestępców z
Europy. Na szczęscie na nikogo takiego nie trafiłem.
Jak
już wspominałem waultą w Chorwacji jest Kuna, a odpowiednikiem naszych
groszy są "lipy". Za jeden EURO otrzymamy 7,1 KUN, ale w pełni sezonu,
natomiast
poza nim maksymalnie 7,15. Oczywiście poza kurortami kurs kuny w
kanorach jest bardziej korzystny. Różnice w
poszczególnych kantorach
w Makarskiej są symboliczne i jest to przedział od 7,04 do 7,10 za
Euro. Nie miałem dolarów więc nie interesowałem się kursami
tej
waluty, ale z tego co mówili rezydenci nienzacznie bardziej
opłaca się wymieniać EURO. Kantorów jest dużo, ale tylko w
centrum oraz na promenadzie.
Rozrywka.
Makarska jest reklamowana jako bardzo rozrywkowa. Czy jest tak do końca
to nie wiem, lecz jest co robić. Od strony wjazdowej jest klub BUBA na
plaży. Ponoć przychodzi tam dużo ludzi, ale będąc tam około 23-24
godziny tych ludzi nie zauważyliśmy (tzn. tych tańczących). W lokalu
kupicie sobie duże piwo za 16 Kun, piwo małe za 12 Kun, a np. drink
"sex on the beach" 45 Kun. Nagrałem krótki filmik
podczas
imprezy w Bubie, lecz w trakcie dnia, wiele osób się tam nie
bawi, ale chociaż możecie zobaczyć jak to wygląda. Popularnym miejscem
rozrywki są beach bary - czyli bary na plaży, do których z
całym przekonaniem trzeba BUBĘ zaliczyć. Oczywiście najwięcej
zabawy zaznacie w centrum miasta, ale nie w postaci dyskotek. Te są
jeszcze w
hotelu Meteor oraz Dalmacija, a także na samym końcu kurortu, ale o tym
nieco dalej. W centrum jest mini wesołe miasteczko, port, stare miasto,
odbywają sie przeróżne pokazy, parady, są kluby w
których
można grać w co dusza zapragnie, a także standardowe restauracje oraz
puby. Wspomniany przeze mnie klub na końcu kurortu to popularny Deep.
Jest to wyjątkowe miejsce, gdyż cały klub położony jest w grocie,
mieliśmy problemy ze znalezieniem go. Deep jest raczej mały, ale
napewno wyjątkowy. Jeszcze jeden klub jest przy promenadzie lecz nie
wiem czy on wciąż funkcjonuje.
Miejscem
wartym zobaczenia w Makarskiej jest stare miasto, a na nim
kościółek św. Antoniego. Zaraz za starym miastem jest bardzo
ważny punkt kurortu - bazar. Na owym bazarze
sprzedawany
jest alkohol oraz owoce. Jest to alkohol "domowej roboty", przede
wszystkim Rakija, nalewki o lokalnych smakach, wina. Co najciekawsze
wszystkiego przed zakupem można spróbować. Po takim
popróbowaniu na kilku stoiskach można wrócić
naprawde
zakręconym. Poniżej macie fotkę jak takie stoisko wygląda. Rakiję można
kupic juz do 10 Kun, aż po nawet 1000 Kun.
Podsumowując
Chorwację należy zobaczyć gdyż jest to pańswo wspaniałe i nie
powtarzalne. Jedni wracają tu co rok, a inni juz nigdy, a jak zrobie Wy
to piszcie w komentarzach :)
na podstawie pobytu w sierpniu 2008
Umów się na wyjazd do Makarskiej!
Kliknij!
|