Biuro podróży Wygoda
Travel ma swoją siedzibę w Krakowie. Firma
organizuje wyjazdy do Chorwacji oraz Bułgarii (Złote
Piaski), a także wycieczki objazdowe. Część
wyjazdów jest organizowanych z transportem samolotowym, a
część autokarowym. Wygoda funkcjonuje intensywnie również w
sezonie zimowym poprzez organizację wyjazdów na narty na
Słowację czy też w Alpy. Jeśli korzystałeś/aś z usług biura
to pozostaw komentarz na temat jego postawy.
była w ty roku w grecjii
własnie z biura podrozy wygoda
travel. ogulnie nie poleca zła
oragnizacja duzo niescisłosci
w autokarze psuła sie klima. z
tego biura jechała pierwszy i
ostatni raz.
autor: ~czarna wdowa 2
narty we Włoszech - 2007-11-10 22:47:09
Byłem z Wygodą Travel w
styczniu 2005 roku na
zorganizowanym wyjeździe
narciarskim - autokarem w Val
di Fassa (Włochy; Dolomity).
Organizacyjnie było wszystko w
porządku, więc nie narzekam.
autor: ~ad
na naukę nigdy nie za późno - 2007-12-17 15:08:41
Ty, Czarna Wdowa
"ogulnie" jesteś
jednym z tych
"wykształconych"
malkontentów, któym wszędzie
coś nie pasuje. Spotkałem
takich nieco właśnie na
wyjeździe z Wygody - uffffffff
- potrafią zepsuć wyjazd całej
grupie. Ja uważam, że Wygoda
ma dobrą ofertę i organizację
- a jak im się spieprzyła
klima - to musisz wiedzieć, że
"ogulnie" to się
zdarza wszystkim biurom. Nie
mogę już słuchać tych opinii
na fali "ogulnej"
nagonki, czy jest powód czy
nie ma. Howgh.
autor: ~ortograf
ad vocem - 2007-12-18 18:22:43
Co fakt, to fakt mają chyba
najlepszy wybór imprez
narciarskich we Włoszech.
Otium ma wiekszy ale tylko na
dojazd własny i potem trzeba
do wyciągów dymać autkiem
zamiast napić sie na stoku.
Widzę, że w tym roku Wygoda ma
(chyba jako jedyni na rynku)
Sestriere przy granicy
francuskiej i to jest właśnie
miejsce gdzie będe jeździł a
reszta naszych rodaków niech
wali jak co roku do Val di
Sole, ew. w Dolomity. Mnie z
Wygody trafiła się raz niezbyt
rozgarnięta pilotka, ale nie
jest to jakiś giga problem, w
porównaniu z tym że cała
reszta była ok.
autor: ~Pan_Krzychu
polecam - 2008-01-06 22:55:38
Byłem na wakacjach z WYGODĄ
TRAWEL 2007 w
Grecji-Platamona, super ,
opieka jedzenie hotel śmiało
mogę polecić rodzinom z małymi
dziećmi.
Z biurem podróży Wygoda Travel
byłam w zeszłym roku we
wrześniu w Grecji w
miejscowości Platamonas (hotel
Sun Beach) i naprawdę mogę
polecić to biuro
podróży.Bardzo dobra
organizacja,świetna pilotka
(pani Ewa),dzięki której dużo
sie dowiedziałam o zwiedzanych
miejscach.Bardzo miło
wspominam ten wyjazd i kolejne
wczasy planuje z tym biurem
podróży.Pozdrawiam.
Z biurem Wygoda Travel byłam
we Włoszech na wycieczce
objazdowej w 2006 roku i nie
mogę powiedzieć złego słowa .
Wyjazd był bardzo dobrze
zorganizowany , atmosfera
była fantastyczna również
kierowcy z firmy "Grek
tur" i oczywiście Pilotka
. w tym roku również jadę z tą
firmą do Włoch polecam
serdecznie tę Firmę
Nabrałam się na ciekawą ofertę
narciarską z tzw
"Wygodą" (propozycja
nart w resorcie, którego nie
oferuje chyba żadne inne biuro
podróży) i to był mój pierwszy
i ostatni wyjazd z tym biurem.
Zawiodła organizacja, to
przede wszystkim, koszmarne
były przejazdy w obydwie
strony, zero reakcji pilotki,
rezydentki na problemy.
Dołączył do tego hotel, który
struł połowę wycieczki (ale
rozumiem, że to nie wina
"wygody", chociaż
rezydentka mogłaby
interweniować już po
pierwszych przypadkach, może
coś z warunkami san-epid nie
tak?)
Zatem - nie polecam.
Zmarnowany urlop.
autor: ~Etienne
dlaczego? - 2008-02-18 22:12:35
Ja też byłem z wygodą i
wczoraj wróciłem nie mam
zastrzeżen, a o co chodzi z
brakiem reakcji pilotki na
problemy?
Wyjazd z Wygodą Travel to
WIELKIE NIEPOROZUMIENIE .
Wróciłem z Włoch z nart .Brak
organizacji przejazdu,bałagan
przy zmianie autokaru,
autokary bez wygód ( miały byc
lux) WC nieczynne, brak barku
z ciepłymi napojami,ciasno
pomiędzy siedzeniami.Także
podróż była koszmarem.
Sniadania -miał byc szwedzki
stół , na miejscu okazało się
że nie będzie.podawano na stół
codziennie ten sam zestaw -ser
żółty,mortadela i tłusta
kiełbasa.Obiadokolacja-
warzywa do dania głównego
podawano za późno,dopiero po
zjedzeniu podanego plasterka
mięska. Dodatki do dania
głównego szybko znikały ,nie
wszyscy zdążyli nałożyc , więc
nie jedli - koszmar -
Rezydentka nie potrafiła tego
problemu załatwić.Jak również
nie umiała załatwić wymiany
żarówki , czy wymiany posutego
telewizora. NIE POLECAM tego
biura. Niech popracuja nad
organizacją .
Wyjazd z Niewygodą Travel to
klęska.Autokary zgodnie z
ofertą "lux"czytaj
nieporozumienie-wc brak,barek
brak,a siedzenia dla
eskimosów.Zakwaterowanie bez
zastrzeżeń ale śniadania to
pomyłka mimio próśb
skierownych do
rezdydetki-codziennie ser i
mortadela.Tej
"wędliny" nie
polecam.Opiekunkę grupy
widzieliśmy tylko na posiłkach
i w autokarze przy dojazdach
na stok.Jej czynności mógł
wykonywać kierowca z resztą
bardzo miły i ok.Aha jeszcze
coś o pdróży.Do Grecji
jechałem 32h,a do Cesana 29h
hehe.To nie kwestia prędkości
tylko organizacji przejazdu.Z
Warszawy do Cieszyna 10h
mistrzostwo.Więcej nie piszę
bo szukam lepszej oferty na
sezon 2008/2009.papa
Jak na poczatek - fatalnie
Dzisiaj tj 6 marca
na 24h przed wyjazdem
dowiedzialem sie, ze jedziemy
do innego hotelu niz
wybralismy 1.5 m-ca temu! Na
pytanie o powod-mamy takie
prawo,jest regulamin. Nie po
to wybiera sie z wielu ofert
ta jedna wymarzona, aby potem
biuro wszystko zmienialo.
Totalnyu brak
profesjonalizmu.Mam tylko
nadzieje,ze nowy hotel bedzie
ok, jak i caly wyjazd-o tym
napisze potem.Jade bez
przekonania;/
Uwaga na to biuro,oszusci,
fatalna organizacja,obsluga
przez osoby kompletnie
nieprzygotowane,lekcewazenie
turystow i zmiana na 15 minut
przed dojazdem do hotelu
,hotelu 4 gwiazdkowego na
standart schroniska
mlodziezowego(Pinzolo,hotel
Palace),koszmar zepsute ferie
za wlasne "duze"
pieniadze
autor: ~ewa
livigno 2008 - 2008-04-09 10:30:30
Byłam z tym biurem w marcu w
Livigno, z przelotem
samolotem. Wyjazd dobrze
zorganizowany, wyzywienie
mogloby byc troche bardziej
urozmaicone. Autokar dowozil
codziennie na stok, chocby
tylko 4-6 osoby mialo nim
jechac. Bylo fajnie i pewnie z
nimi znow pojade, moze tylko w
inne miejsce.
autor: ~Kate
Zero profesjonalizmu! - 2008-04-15 16:22:26
Byliśmy w tym roku na nartach
w Pinzolo z biurem Wygoda
Travel i totalnie zaskoczył
nas niski poziom organizacji
tego wyjazdu. Zamiast
obiecywanego w ofercie
autokaru klasy LUX jechaliśmy
maszyną z uszkodzoną skrzynią
biegów (co na górskich
"serpentynach"
raczej nie było zabawne) i
przegrzewających się
hamulcach. Poza tym nie czynna
było WC (w którym poupychane
zostały narty) ani
dostatecznego miejsca na
bagaże, które mieściły się,
oprócz WC, w przejściach
wewnątrz autokaru. Choć
wielokrotnie dzwoniliśmy do
biura z informacją na temat
stanu technicznego autokaru,
pretensjonalna Pani twierdziłą
że "nie jesteśmy
mechanikami", żeby móc
cokolwiek wiedzieć na ten
temat...Poza tym dezinformacja
na temat możliwości dojazdów
na stoki i słabe
doinformowanie Pani Rezydent.
Niemal za każdym razem jak
jestem na wyjeździe to
najbardzie psują mi go
narzekacze. Też byłem w tym
roku w Cesanie w hotelu
Chaberton z katalogu Wygody.
1. Region - najlepszy w jakim
jeździłem, Dolomity się
chowają. Mało ludzi tras
multum.
2. Jak słyszę narzekania na
śniadania to mi gacie opadają.
Własdne croissanty, 2 rodzaje
serów, faktycznie była
mortadela - oryginalna włoska
i dobra choć akurat nie jestem
fanem mortadeli, poza tym
prosciuto, bywały melony,
można było poprosic o
zrobienie jajecznicy. I
oczywiście wszystkie inne
dżemiki, suszone owoce, muesli
itd. Opad szczeny jak ktoś
narzeka na taki poziom
jedzenia w hotelu ***.
Obiadokolacje - zero
zastrzeżeń a jestem wybredny.
Rezydentka b. miła. Ale to jak
ludzie dymili o wszystko -
mega żenada.
1 Wyrywają sobie bagaże przy
wyjmowaniu nart - jak bydło.
2 Grupa 15 zadymiarzy cały
czas coś chce: a że
ubezpieczenie maja nie takie
(bo w Polsce już nie działa
,
a że pilotka nie chce ich
zawieźć do Sestriere (a nie ma
tego w programie i dojechać
można wyciągami). No i te
pretensje o śniadania -
ŻENADA. Ktoś kto ma porównanie
z innymi hotelami wie jaka
jest średnia. Tu była in
plus.
Ja miałem tego tak dosyć i
zaczząłem chodzić na narty na
nogach żeby nie widzieć tych
afer o nic.
Jedyna winę Wygody widzę w
tym, że wzieli dużo ludzi -
wracało prawie tyle ile miejsc
w autokarze i w efekcie parę
bagaży pojechalo w toalecie -
przez co była nieczynna. Ale
nasi rodacy mają gdzieś to, że
wolno było brać po 1 torbie i
1 parze nart na osobę. Szkoda,
że Wygoda tego nie
egzekwowała.
Ale wspomnienie mam jedno -
super narty gdyby nie nasi
rodacy pieniacze.
autor: ~Zadowolony
grecja 2007 - 2008-05-29 14:57:39
Ja bylam z chlopakiem i
znajomymi w grecji! Mielismy
jechac autokarem a dwa
tygodnie przed wyjazdem
zmienili nam termin wyjazdu!
Potem tydzien przed
dowiedzielismy sie ze jesli
chcemy zeby wwycieczka doszla
do skutku to musimy doplacic i
leciec samolotem!!! Ok
doplacilismy nie wielka kwote
i mpolecielismy( w tym
dostalismy ekstra hotel 3* i
sniadania) Wszystko bylo by
dobrze gdyby nie nasza
rezydentka ktora chciala nam
wepchnac jakis rejs statkiem
zamiast zwiedzania Aten ale
sie na to nie zgodzilismy bo
mielismy wycieczke
objazdowa!!! I jeszcze
nsjlepsze bylo to ze nie
pojechala ani razu z nami
tylko mieszala nas z innymi
grupami!!!ALE POZA TYM BYLO
OK!!!! I WYCIECZKA NAS DROGO
NIE KOSZTOWALA!
Czytam z ciekawością, bo byłam
z tym biurem w Grecji, było
kilka niedociągnięć, ale i
wybrałam najtańszą ofertę, a
jak wiadomo - "za tanie
pieniądze psi mięso
jedzą", choć wcale nie
było źle. Mąż był na nartach w
Dolomitach i wrócił zachwycony
(może też dlatego, że był beze
mnie). A poważnie - byłam na
wycieczce (zupełnie z innego
biura) i, niestety, była
czynna toaleta. Panowie
chętnie z niej po piwku
korzystali, a następnie ktoś
załatwił poważną sprawę.
Dalszą trasę przemierzyliśmy z
poduszkami na nosach, więc
najlepsze co może nam się w
podróży przytrafić, to
nieczynne WC i odpowidnia
ilość postojów. Powodzenia i
miłych wojaży! Acha, będę
bardzo wdzięczna za
konstruktywne wypowiedzi na
temat wyjazdów narciarskich
(samolotem) do hotelu Bijou w
St. Vincent z Wygody.
Ogólnie oceniam tę imprezę
dobrze. Ciekawa trasa -
Wenecja, Florencja, Siena,
Asyż, Rzym. Bardzo kompetentna
obsługa - piloci i kierowcy.
Szczególne podziękowania
należą się pani Marii.
Znakomici przewodnicy w
poszczególnych miastach.
Przyzwoite hotele. Dobre
jedzenie. Pewne
niedociągnięcia należy złożyć
na karb niefrasobliwości
włoskich gospodarzy,
szczególnie źle działającą tu
i ówdzie klimatyzację. A teraz
do tej beczki miodu wleję
łyżkę dziegciu. Otóż wbrew
umowie zamiast klimatyzowanego
autokaru postawiono bus z tzw.
"polską
klimatyzacją" - otwarte z
przodu okna i w górze
szyberdach. W efekcie na
siedzących z tyłu pasażerów
biły siódme poty, zaś ja,
siedzący z przodu, byłem
bombardowany strumieniem
powietrza. Co prawda mnie
akurat to nie przeszkadza, ale
być może ktoś inny nabawiłby
sie zapalenia ucha lub
korzonków? Do tego dochodziła
ciasnota, co też nie było
przyjemne przy długich trasach
przejazdu. Biuro motywowało tę
zamianę faktem, że na
wycieczkę zgłosiło się jedynie
16 osób. Uważam jednak, że
jest to grubo nie w porządku.
Umów należy dotrzymywać.
autor: ~Marek
lipiec 2008 w Breli - 2008-07-25 14:13:31
Miasteczko ładne, choc
zatłoczone. Rezydent - pan
Krzysio - mocno odmieniony
przez Matkę Boską, co nie
przeszkadzało mu oszukiwac
przy pobieraniu opłaty
klimatycznej, jej równowartośc
była niezgodna z stanem
faktycznym. Pan Krzyś
stwierdził, że taką stawkę
narzuciło mu biuro(?), w
ofercie nie wspominali o
opłatach manipulacyjnych.
Autokar - tragedia. Głupie
komentarze kierowcy
"grubego"( to nie
jest złośliwośc)
Byłem z tym biurem już trzy
razy na wczasach i w sumie
bylo ok. Ale w tym roku
sprzedali mi wczasy w Tunezji
z biura selecturs z warszawy
to był dramat. Takiego
oszustwa to sie nie
spodziewałem, dopłat o których
jak wykupywałem wczasy nie
było ani słowa, stolik na
żarcie dostałem w ostatnim
dniu pobytu, rezydentke to
znałem tylko z kartki która
wisiala na tablicy ogłoszeń.
nie jestem typem który narzeka
ale ile można czekać na
fakturę po całej imprezie
która zakończyła się
24.07.2008 do dzisiaj jej nie
moge dostać, co wiecej jak
byłem w biurze któryś raz z
kolei to jakiś gostek
powiedział że jak sie będę tak
dopominał o tą fakturę
podniesionym głosem to wezwie
policje. Tak traktuje
klientów biuro w Krakowie na
ulicy Grodzkiej. O innych
przygodach w Tunezji napiszę
na innej stronie.
witam, my byliśmy w Bułgarii
Złote Piaski, w hotelu
Orchidea, który jest SUPER,
bardzo miła obsługa, jedzenie
bardzo dobre (bufetowe), a
pyszne na zamówienie (płatne),
w hotelu wszystko to co
opisuje biuro jest prawdą a
newet jest więcej atrakcji
(dodatkowo płatnych), do plaży
jdzie się ok 15 min, ale co 1h
hotelowy bus jeżdzi i zawozi i
przywozi turystów z plaży więc
pełen konfort zapewniony.
Hotel cichy, elegancki, z dala
od zgiełku - idealny na
wypoczynek ( w formie
odpoczynku
)My trafiliśmy na duży
przestronny pokój, łazienka z
kabiną prysznicową oraz wanną,
dużym tarasem wszystko ok.
Dodam że jechaliśmy dojazdem
własnym, więc co do autokarów
się nie wypowiem
hotel polecam
Witam my byliśmy w
miejscowości BRELA w willi
Iwanać naprawdę było super
.Miasteczko piękne bliziutko
do morza pokoje czyściutkie
gospodarz bardzo miły naprawdę
fajny gościu ,co do rezydenta
pana Krzysia był ok .Bałam się
trochę drogi ale kierowcy
jechali bardzo ostrożnie
,autokar wporządku panie
pilotki miłe babki naprawdę
nie mamy na co narzekać .Paweł
i Grazia
Kompletny brak profesjonalizmu - 2008-08-29 11:26:09
Miałem nieprzyjemność
podróżowania z tym biurem do
Włoch na narty. Kompletny brak
organizacji i zgrania
czasowego. 3 godziny postoju
na dworcu w Katowicach w
oczekiwaniu na przesiadkę
trzech pasażerów - wynik
podróż przez Polskę z W-wy do
granicy 10 godzin. Dramat.
Czytajcie dokładnie umowę
przed zamówieniem. Ogólnie
klient nigdy nie ma racji.
Trzy dni temu starałem się
zamówić hotel z dojazdem
własnym
w dolomitach . Trzy razy
dzwoniłem , za każdym razem
inna cena i tłumaczenie
Wygody. Pod rozwagę. Nie
polecam, przy takiej
konkurencji na rynku kompletne
olewanie klienta.
skarga - 2008-10-11 16:48:36
Witam wszystkich, którzy chcą
wypocząć z biurem podróży,,
Wygoda Travel ''. osobiście
nie polecam tego biura,
ponieważ oszczędzają na
wszystkim. Hotele obskurne,
jedzenie beznadziejne, to jest
chore. Człowiek tyle płaci,a
tu proszę, pierwszy raz i
ostatni,bynajmniej jeśli
chodzi o Włochy. Była to
wycieczka objazdowa, zwiedzić
można było dużo, nie można
tego zarzucić, natomiast jak
już wspominałem te noclegi i
jedzenie KATASTROFA. Co
ciekawego zbierają ludzi z
całej Polski i dowożą
antenkami, małymi busikami. W
drodze powrotnej autokar z
Grecji nie dojechał na czas do
Katowic i wszyscy , którzy
jechali antenką do Krakowa
musieli czekać na dwie osoby
kilka godzin. Chore powtarzam
chore WAŻNE!!!!!!!!!!!!!!
Czytajcie bardzo uważnie
umowę!!!!!!!!!!!!!!!
Byłyśmy na przełomie września
i pażdziernika
w Villi Iwanac (ostatni turnus
),było super.Gospodarz i pan
Krzysztof-rezydent świetnie
się spisali.Miejscowość urocza
i spokojna.Pan Krzysio
zaznajomiony z okolicą
zorganizował i urozmaicił nam
pobyt oraz
wycieczki,przybliżył nam
kulturę i obyczaje
odwiedzanych miejsc.
Malkontenci zawsze
"znajdą dziurę w
całym". Nie potrafią
cieszyć się z tak pięknych
miejsc.Pozdrowienia dla p.
Krzysztofa
WITAM.Bylismy w Breli na
przełomie wrzesnia i
pazdziernika,osobiscie polecam
Chorwacje o tej porze
roku,spokój nie ma juz tłoku,a
pogoda jeszcze całkiem
letnia.Co do biura podróży nie
mamy zadnych zastrzerzeń
wszystko było w
porzadku.Pokoje w Willi Iwanac
czyste ,przestronne z
balkonami,kuchnie dobrze
wyposażone i oczywiscie miłe
przyjęcie ze strony gospodarzy
niczym staropolskim
obyczajem,gospodarz witał nas
rakiją.Pan rezydent Krzysztof
to człowiek i do tańca i do
różanica.Bardzo mu zależało na
tym aby kazdy dobrze się bawił
i oczywiscie jak najwięcej
zobaczył,jezdził z nami na
wycieczki,ma bardzo duzą
wiedzę jeśli chodzi o ten
kraj,a jest tam rzeczywiście
pieknie i można dużo
zobaczyć.Pan Krzysztof
osobiście pilnował co
niektórych uczestników
imprezy,za co go naprawdę
podziwiam,w końcu wszyscy byli
dorośli.Muszę jeszcze
wspomnieć o panu kierowcy
który był z nami ,naprawde
wielkie słowa uznania,za
profesjonalizm.Jechać z takim
kierowcą to sama
przyjemność.Generalnie biuro
podróży Wygoda-Travel
wywiązało się w 100% ze swojej
oferty.Jesteśmy bardzo
zadowoleni z pobytu wBrelii
nie przypuszczałam że za tak
niewielkie pieniadze można tak
fajnie spędzić czas i zobaczyć
tyle pięknych miejsc. Gorąco
polecam wszystkim to biuro
podróży.Pozdrawiamy wszystkich
uczestników ostatniego
turnusu... Beata i
Robert
Witam.Byłam z tym biurem na
wakacjach w Baśce .Było super
.Organizacja
wspaniała.Kierowcy i
rezydentka uśmiechnięci
Polecam to biuro. Nie
słuchajcie osób którzy nie
zadowoleni są ż życia i piszą
brednie. Pozdrawiam pilotkę
Urszulę
Od kilku lat jeżdżę z Wygodą i
na ogól jest OK. Przyzwoity
hotel i jedzenie. Jedyna uwaga
to taka jak innych ZŁA
ORGANIZACJA- ostatni wyjazd z
katowic około 21.00 z rejonu
za Spodkiem, gdzie było ciemno
i kilka autobusów z różnych
biur. Autobusy nie były
opiasane więc ludzie przy
przesiadkach szukali nart,
plecaków itp. Po paru minutach
gdy znalazłem autokar Wygody
to okazało się ,że kierwca nie
wie do jakiego hotelu jedzie a
Pilotka gdzieś się
zawieruszyła. Drugi problem
był za Insbruckiem, czekaliśmy
na parkingu pzry MC Donaldzie
około 2 h na autobus który
jechał z Włoch . Kolejna uwaga
przyjazd powrotny o 2.00 do
katowic. Kiedyś dojeżdżaliśmy
około 5.00-6.00 -można było
wtedy jakimś autobusem
dojechać do domu, o 2.00 mało
co jeździ.
właśnie wrócilismy z Vall di
Fassa, hotel Medil -ładny,
pyszne jedzonko i ogólnie
wyjazd można byłoby ocenić
wysoką notą, gdyby nie
rezydentka, której nikt nie
widział, pomimo telefonicznych
próśb o osobisty kontakt nie
pojawiła się nawet na tzw.
dyżurze. Myślę, że biuro
podróży niepotrzebnie
zatrudnia takiego pracownika,
który bierze pieniądze za nic
a w dodatku rzuca smutny cień
na kompetencję biura, które
tak naprawdę jest dobrym
organizatorem zimowego
wypoczynku
Faktycznie, przesiadka w
Katowicach gdzie zje żdżają
się wszystkie autokary i busy
Wygoda Travel oraz Olimpu z
całej Polski jest niewygodna
bo parking błotnisty,
oświetlenia brak i toalety
także. A na miejscu zjeżdża
się ok 10-20 autokarów w tym
samym czasie. Tyle że nigdzie
indziej w okolicach Katowic -
i to wiem na pewno - nie ma
parkingu, który pomieści tyle
autokarów i zapewni ludziom
godziwe warunki. A przesiadki
do autokarów docelowych nie da
się uniknąć, jeżeli chce się
zapewnić dowóz ludzi z różnych
miast Polski.
W tym roku jednak Wygoda
Travel znalazło wyjście z tego
problemu i przesiadki od
stycznia będą robione nie w
Katowicach a w Innsbrucku na
dużej stacji benzynowej z
kiblami i jedzeniem a co
ważniejsze rano a nie po
ciemku. Jest więc szansa, że
problem Katowic zniknie na
dobre.
A choć każdej firmie zdarzają
się wpadki - później
naturalnie rozdmuchiwane na
forach - mogę powiedzieć że
Wygoda ma jedną z
najsolidniejszych ofert na
rynku.` Ale zwykle jest tak,
że niezadowoleni udzielają się
na forach a zadowoleni nie
sięgają po przysłowiowe pióro.
autor: ~z branży turystycznej
narty w Ceasana - 2008-12-26 21:22:39
tegoroczny wyjazd grudniowy do
Cesana- Torinese. Brak pogody
nie obciąża Biura, ale reszta
niestety jest zależna od
Biura. Hotel CHAMBERTON -
wszechwładny Emilio -
decydujacy o wszystkim.
Szwedzki stół - dwa półmiski -
1 sera 1 wędliny jak się
skończyły to koniec nic nie
ma, bufet sałatkowy do obiadu
-śmiech. Głód przez cały
tydzień. Rezydentka - zero
profesjonalizmu , słaby
włoski, rozwożenie po
obiektach z wielkimi
problemami. Ogólnie Biuro
Wygoda Travel prezentuje niski
poziom za duże pieniądze. Jest
wiele mniej reklmowanych Biur
o dużo większej dbałości o
klientów, szczególnie tych co
już zapłacili.
Val di Sole- termin
Sylwestrowy 2008/2009 - 2009-01-06 10:09:47
Wlasnie wrocilam z wyjazdu na
narty w regionie Val di Sole z
biurem podrozy Wygoda Travel.
Hotel ok, 3 gwiazdkowy, ale
jedzenie nie do
zaakceptowania. Na sniadanie
jeden rodzaj wedlin, sera, 3
rodzaje dzemow. Obiado-kolacje
to zazwyczaj kiepski makaron
pod roznymi postaciami na
pierwsze danie, a na drugie
np. plasterek mozzarelli i
kawalek pomidora, albo mikro
porcja zimnego tunczyka z
fasola z puszki. Wiecej chyba
nie trzeba pisac. Rezydentka,
Pani Marta, znudzona, malo
zainteresowana grupa, hotel w
miejscowosci liczacej z 500
mieszkancow, z jednym malym
sklepikiem i kosciolem. Region
narciarsko wspanialy, stoki
super, pogoda rowniez. Takze
jak cos to polecam na wlasna
reke, bo warto, mozna sie
wyjezdzic, ale nie z tym
biurem.
autor: ~Karolina
Sole - Sylwester - 2009-01-06 13:51:33
Ja również uczestniczyłem w
wyjeździe w terminie
sylwestrowym. Hotel w bardzo
małej miejscowości, ale nie
każdy szuka centrów rozrywki.
Odnoście do opinii powyżej to
jest niepełna. Po pierwsze na
śniadanie była taca wędlin,
taca sera, dżemy, miód,
parówki, omlety, płatki
kukurydziane, 2 rodzaje soków
i ciepłe napoje (od kawy,
herbaty po kakao). Na
obiadokolację były wybór
między zupą a zazwyczaj
makaronem (przecież to Włochy)
i na drugie danie mięso lub
coś dla wegetarianów. wszystko
zakończone deserem. Poza tym
do obiadokolacji było
serwowane czerwone wino i woda
gratis, czego nie ma w innych
hotelach o czym chyba
koleżanka raczyła zapomnieć.
Według mnie rezydent był w
porządku, cierpliwy biorąc pod
uwagę zachowanie pewnych
uczestników wycieczki. Chyba
nikt nie chciałby spędzać
Sylwestra w szpitalu jak nasz
rezydent z uczestnikiem, ale o
takich rzeczach już nie
wspomniano.
Organizacja była w porządku,
pogoda dopisała. Nie ma na co
narzekać. Szkoda tylko, że nie
odbyła się fiacolatta.
witam, właśnie wróciłem z
wycieczki z Włoch,
organizowanej przez biuro
wygoda travel.Więc zacznijmy
od poczatku... autokar
przyjechał z godzinnym
opuźnienieniem(wiązało się to
z wychłodzeniem organizmu) co
w późniejszym czasie
skutkowało przeziebieniem. Po
wejściu do autokaru
zorientowałem się że nie mam
miejsca na nogi, gdyz autobus
okazał się strasznie
ciasny!!!! Podróż do miejsca
docelowego, była specjalnie
przeciągana.Podczas podróży
okazało sie że nasza grupa,
jest zakwaterowana w trzech
różnych oddalonych znacznie od
siebie hotelach, z których
nasz autokar zbierał z każdego
hotelu grupe turystów, co
znacznie opóźnieło dojazd na
stok!!! od 1h do nawet
2,5h.!!!! wczesna
pobudka(6.30) śniadanie 7.20,
które trzeba było zjeś w
przeciągu 10 min a wszystko po
to aby na stoku znaleźc się o
godzinie 10....!!!!kolejna
niespodzianką o której
dowiedzieliśmy się przy
pierwszej obiadokolacji, była
kwestia ubezpieczenia
firma zapewniała że będziemy
miec pełne narciarskie
ubezpieczenie, niestety
okazało się że mamy tylko
podstawowe(obejmowało
następstwa nieszczęsliwych
wypadków poza stokiem). Jednym
z głównych problemów na
miejscu było
jedzenie.Jechalismy 8os
składem, z którego 5 osób się
zatruło.inni uczestnicy
równiez byli zatruci. sam
hotel trzy gwiazdki owszem
miał, ale w latach 80. Basen
miał wymiary niewiele większe
od wanny. Salon gier był mocno
zniszczony(piłkarzyki bez nóg
i głów) sauna która była
dostępna do
obiadokolacji(tj.19 która
trwała 2,5h z czego na samą
sałatke to prawie 30 min.) a
przyjazdy były w granicach
18.15 a to wiązało sie z tym
że nie mozna było w niej odbyc
pełnego cyklu oraz pomieścic
ok 20 chetnych osób.Rozmowa z
niekompetentna kierowniczką
NALEPĄ, która nie potafi
prowadzic rozmowy na poziomie
ludzi wykształconych, nie ma
równiez zielonego pojęcia o
organizaji logistycznej os.
przebywających na wycieczce, a
także zapomina o bardzo ważnym
zdaniu "Klient- nasz
Pan"
witam, właśnie wróciłem z
wycieczki z Włoch,
organizowanej przez biuro
wygoda travel.Więc zacznijmy
od poczatku... autokar
przyjechał z godzinnym
opuźnienieniem(wiązało się to
z wychłodzeniem organizmu) co
w późniejszym czasie
skutkowało przeziebieniem. Po
wejściu do autokaru
zorientowałem się że nie mam
miejsca na nogi, gdyz autobus
okazał się strasznie
ciasny!!!! Podróż do miejsca
docelowego, była specjalnie
przeciągana.Podczas podróży
okazało sie że nasza grupa,
jest zakwaterowana w trzech
różnych oddalonych znacznie od
siebie hotelach, z których
nasz autokar zbierał z każdego
hotelu grupe turystów, co
znacznie opóźnieło dojazd na
stok!!! od 1h do nawet
2,5h.!!!! wczesna
pobudka(6.30) śniadanie 7.20,
które trzeba było zjeś w
przeciągu 10 min a wszystko po
to aby na stoku znaleźc się o
godzinie 10....!!!!kolejna
niespodzianką o której
dowiedzieliśmy się przy
pierwszej obiadokolacji, była
kwestia ubezpieczenia firma
zapewniała że będziemy miec
pełne narciarskie
ubezpieczenie, niestety
okazało się że mamy tylko
podstawowe(obejmowało
następstwa nieszczęsliwych
wypadków poza stokiem). Jednym
z głównych problemów na
miejscu było
jedzenie.Jechalismy 8os
składem, z którego 5 osób się
zatruło.inni uczestnicy
równiez byli zatruci. sam
hotel trzy gwiazdki owszem
miał, ale w latach 80. Basen
miał wymiary niewiele większe
od wanny. Salon gier był mocno
zniszczony(piłkarzyki bez nóg
i głów) sauna która była
dostępna do
obiadokolacji(tj.19 która
trwała 2,5h z czego na samą
sałatke to prawie 30 min.) a
przyjazdy były w granicach
18.15 a to wiązało sie z tym
że nie mozna było w niej odbyc
pełnego cyklu oraz pomieścic
ok 20 chetnych osób.Rozmowa z
niekompetentna kierowniczką
NALEPĄ, która nie potafi
prowadzic rozmowy na poziomie
ludzi wykształconych, nie ma
równiez zielonego pojęcia o
organizaji logistycznej os.
przebywających na wycieczce, a
także zapomina o bardzo ważnym
zdaniu "Klient- nasz Pan
Właśnie wróciłam z doliny
Aosty we Włoszech. Już trzeci
raz podróżowałam z Wygodą i za
każdym razem otrzymałam
dokładnie to, co oferowano i
za co zapłaciłam. Z czystym
sumieniem polecam, zwłaszcza
tym, którzy nie oczekują, że
za tysiaka będą tydzień w
lektyce noszeni, bowiem tak
naprawdę to oni właśnie psują
grupie wyjazdy swoim
malkontenctwem. Pozdrawiam.
1 marca wróciłam z wyjazdu z
biurem podróży Wygoda Travel.
Byłam wraz ze znajomymi w
miejscowości Caldes, w hotelu
Laste i naprawdę nie ma na co
narzekać. Proszę nie słuchać
Pani Karoliny, która wcześniej
się wypowiadała. Hotel bardzo
czysty, schludny z windą.
Bardzo miła i serdeczna
obsługa, w tym jedna Pani
mówiąca w języku polskim!
Śniadania i obiadokolacje
bardzo smaczne. Te pierwsze
trwały od 7 rano do 8 i było
bardzo dużo produktów do
wyboru, począwszy od sera w
plasterkach, wędliny, jajek,
jajecznicy, parówek, różnych
rodzajów dżemów, miodu, kremu
czekoladowego, musli,
jogurtów, do tego zawsze
świeże bułeczki, 2 rodzaje
soków i oczywiście kawa włoska
pod różnymi postaciami! Bardzo
bogate śniadanie! Nie ma na co
narzekać, to samo tyczy się
obiadów! Z 4 dań! Bar
sałatkowy, ze świeżych warzyw,
na drugie makaron lub zupa (do
wyboru) i wcale nie był nie
dobry! Bez przesady! Bardzo
smaczny! Typowo włoski! Jak
ktoś wielbi tylko kuchnie
Polska, to niech bierze
apartament z własnym
wyżywieniem i sobie pichci!
Trzeci posiłek to albo coś
lżejszego-typu sery lub mięso
z jakimś dodatkiem i
oczywiście deser. Nie
zapominając o wodzie i pół
litrze czerwonego wina! I
kolacja w schronisku! Nic
dodać, nic ując! Rozmiary i
smaki pizzy!!! Aj!!! Pychota i
do tego ten zjazd z
pochodniami!A co do Pani
Rezydent, to przepraszam
bardzo, ale Pani Marta była
znakomita, bardzo przyjazna i
życzliwa osoba! We wszystkim
pomogła i wszystko załatwiła,
a na naszym wyjeździe nie była
najzdrowsza i dawała radę i
nikt nie powinien narzekać!!!
Jednak jak ktoś przyjeżdża i
liczy na to, że świat i ludzie
będą się kręcić tylko wokół
niego, to...niech się obudzi
ze snu! Ja nie mam na co
narzekać, było super i polecam
bardzo!!!
Bylam ztym biurem na nartach
we Wloszech pare razy.Nie
narzekam,wszystko w porzadku.
autor: ~renia
WYGODA TRAVEL ??? - 2009-03-30 16:12:37
Travel to i może, ale wygodna
na pewno nie. Organizacja
przejazdów - to tragedia. Z
Warszawy do Katowic przejazd
trwa 9 godzin, i składa się
głównie z czekania. Bałagan
przy przesiadce w Katowicach
to bardzo łagodny opis tego co
się dzieje na parkingu w
Katowicach. Ciemno, brak
pilotów w autobusach
dojazdowych, ogólny chaos,
bieganina, liczenie sprzętu.
Piloci wyjątkowo
niekompetentni !!! Sami nie
wiedzą którym autokarem mają
jechać, na pytanie na ogól
odpowiadają "póżniej
Państwu powiem" - jednym
słowem rozpacz. Natomiast co
na pewno godne polecenia to
hotel KRONBLICK (rejon
Kronplatz - Alta Badia).
Standard 4 gwiazdkowy,
jedzenie nie do przejedzenia
(rano Pan kucharz smaży
jajeczniczkę, robi sadzone i
omleciki0. Kolacja 5 daniowa
pięknie podana. No i super
narty.
więc jeżeli w ten rejon to
tylko z własnym przejazdem
!!!!
maggie
Witam,
Znam bardzo dobrze to biuro i
wyjechało z nim wielu naszych
klientów. Wsród nich nie
usłyszałam opinii nikogo kto
byłby niezadowolony.
Organizacja jest bardzo dobra,
pełny pakiet szczególnie
oferta zimowa jest
przygotowana od a do z
idealnie. Transfery, najlepsze
stoki, nauka jazdy dla dzieci,
opieka wszystko super!
Polecam PERFECT HOLIDAYS
Witam
Generalnie jestem bardzo
zadowolona z pobytu w
Chorwacji. Jedzenie bardzo
smaczne, domki czyste i
wygodne. Jeśli chodzi o
minusy: To autokar nie miał
nic wspólnego z klasą LUX
strasznie WYŁ! Dzięki temu,
że było po dwa miejsca na
każdą osobę podróż nie była
uciążliwa. Prawdą też jest
opis rezydenta pana Krzysia,
który skroił nas na większą
kwotę euro niż napisane było w
regulaminie (o czym już Ktoś
wspomniał). Jednak jak na
rezydenta to dbał o to, by
każdy był zadowolony. Ma
ogromną wiedzę i jest bardzo
dobrze zorganizowany. Ostatnim
minusem jest to, że skrócono
nam pobyt o parę godzin. W
związku, że miejscowość jest
b. piękna, to żal było
wyjeżdżać i skrócenie pobytu
dodatkowo denerwowało. Nie
wiem czy moją opinia będzie
zachętą, ale ja w tym roku
planuję jeszcze raz wyprawę z
tym biurem do Chorwacji.
Bardzo chcę zwiedzić wodospady
Krka i wyspę Hwar, ponieważ w
tamtym roku nie zdążyłam
autor: ~Beata
Laste i Sportkegel - 2009-08-23 20:28:50
Witam, byłam w hotelu Laste
(Val di Sole) w 2007 i
w Sportkegel(Kronplatz).Nie
znalazłam nic na co miałabym
narzekać, ciepłe
hotele,schludne.Mili
gospodarze( Franco w Laste w
szczególności,Pani w Sport też
zresztą). Jedzenie w obu
hotelach smaczne,ale w drodze
powrotnej byli tacy co to
narzekali,ze mało urozmaicone
Jak ktoś na jedno
śniadanie zjada wszystko ci
podają to rzeczywiście mało
urozmaicone, bo codziennie to
samo.Ale przecież nie jadam
codziennie jajecznicy,wędlin,
sera 2 rodzaje,jogurtu z
płatkami,dżemu, kremu
czekoladowego itp. Polecam oba
miejsca , jadę tam się
wyjeździć na nartach i w obu
przypadkach super. Całe Val di
Sole Madonna, Pinzolo,Tonale i
Ponte di legno, i Marilewa z
Folgaridą zaliczone, w drugim
wyjeździe Kronplatz,Sella
ronda,Marmolada i Alta badia.
Czekam na nowe oferty w tym
roku )
autor: ~grazia
Podgora wrzesień 2009 - 2009-09-29 21:54:47
Witamy. W pierwszej wersji
zaplanowany był wyjazd do
Baska Voda - Villa Maric w
dniach 22.09 - 1.10.2009 ale
do wyjazdu nie doszło, nie z
winy Wygody Travel, po prostu
właściciel zaplanował
wcześniejsze zamknięcie
pensjonatu. Czego więc
mogliśmy się spodziewać od
Biura - prostej odpowiedzi
-"Przykro nam ale
niestety wyjazd nie może być
zrealizowany. Zwracamy
pieniążki i przepraszamy"
a tu niespodzianka i to miła.
Przepraszamy Państwa ale
proponujemy wcześniejszy pobyt
(13 - 25.09 - dwa dni dłuższy)
w Podgorze - Hotel Sirena bez
żadnej dodatkowej dopłaty (nie
musimy dodawać, że standard
wyższy niż w Villa Maric).
Więc skorzystaliśmy i naprawdę
nie żałujemy. Warunki pobytu
wspaniałe - wyżywienie super,
pokoje czyste i zadbane,
obsługa przemiła, okolica
prześliczna. Byliśmy
oczywiście w Baska Voda -
tłok, gwar itd - po prostu
okrzyczana miejscowość.
Podgorę polecamy osobom w tzw.
wieku średnim, szukającym
spokojnego wypoczyku i
pięknych widoków. Rezydent Pan
Krzysztof "Krupny"
to właściwy człowiek na
właściwym miejscu, duża
wiedza, zaangażowanie.
Dziękujemy Panie Krzysztofie
za transport i zorganizowanie
wycieczek na Brac i do
Dubrownika oraz za PIELGRZYMKĘ
do Medzugorie. DZIEKUJĘMY
PRZEDE WSZYSTKIM BIURZE WYGODA
TRAVEL. Pozdrawiamy.
Organizacja i zestaw
zwiedzania bardzo dobry.
Wyśmienity program wycieczki i
przywitanie Nowego Roku.
Dziegciem w beczce miodu było
nieczynne WC w autobusie
(które było przecież włączone
w cenę) . Również chamskie
zachowanie się jednej z
wycieczkowiczek, której
przewodniczka nie powinna
oddać do dyspozycji mikrofonu
w autobusie.
autor: ~Piotr
sposób na niwygodę - 2009-12-20 00:25:22
Przeczytałam kilka krytycznych
opinii o Wygodzie Travel (nie
chciało mi się wszystkich
czytać
i zrobiło mi się szkoda tych
ludzi. Mogli dołożyć jeszcze
kilka lub kilkadziesiąt setek
i mieliby wspaniały
wypoczynek. Mieszkaliby w
hotelu 5-gwiazdkowym, menu
wybieraliby sami, nikt by im
nie narzucał, co muszą jeść,
osobisty kierowca zawiózłby
ich pod sam stok. Dlaczego
więc pojechali z Wygodą
Ja z siostrą byłyśmy w
ubiegłym roku na nartach z
Wygodą Travel i było
wspaniale. Mieszkaliśmy w
Hotelu Los Andes, jedzenie
było wspaniałe, rezydent Pan
Tomek również, podróż
przebiegła dobrze - nie mam
nic do zarzucenia. Pozostali
turyści również byli
zadowoleni - nikt nie narzekał
- być może dzięki temu impreza
się udała. W tym roku już mamy
wykupiony wyjazd w to samo
miejsce - tak było dobrze, że
postanowiłyśmy na razie nic
nie zmieniać.
Osoby krytykujące to zapewne
rozparzeni nowobogaccy, którzy
uważają, że są pępkami świata,
wszyscy muszą im usługiwać i
spełniać ich życzenia. Sami
nie wiedzą czego chcą a
jeszcze kilka lub kilkanaście
lat temu nie marzyli - nawet o
tak kiepskiej imprezie
turystycznej.
Atmosferę w każdym miejscu
tworzą sami ludzie i na pewno
nie psują tej atmosfery ludzie
liczący się z jakimiś
niedociągnięciami, nastawieni
życzliwie do drugiego
człowieka, psują tą atmosferę
właśnie ci co tu narzekają na
tym forum. I całe szczęście,
że był to ich ostatni wyjazd z
Wygodą.
byłem od 12.12-19.12.2009r. na
nartach we Włoszech. Sam pobyt
ok, ale powrotny transport to
koszmar. tak niprofesionalnych
kierowców jeszcze nie
widziałem. Najpierw zgubili
się w Austrii, nie było
planowanych postoi bo
nadganialiśmy stracony czas, a
póżniej pomimo 3 godzinnego
opóźnienia, godzinę błądzili
po Katowicach. Taka podróż
może zatrzeć piękne chwile
spędzone na stoku.
autor: ~zbyszek
Via Lattea - 2010-01-05 14:12:07
Świetny region narciarski - to
najważniejsze.
Przejazd autokarem pomimo
przesiadki w Katowicach
przebiegł sprawnie i co ważne
bez zapchanej ubikacji. Na
miejscu mieliśmy autokar do
dyspozycji mimo, że do
wyciągów było mniej niż 1 km.
Hotel Chaberton 3 gwiazdkowy z
miłą obsługą, dobrą włoską
kuchnią i dobrze dobranymi
przez kelnera winami .
Pokoje sprzątane codziennie.
Nikt nie zwracał nam też uwagi
jak do pokoju wnosiliśmy swoje
wino
Ĺwietne biuro, Ĺwietni
ludzie - 2010-01-05 14:36:24
Bardzo polecam. Wycieczki
zgodne z ofertÄ . JechaĹem z
nimi juĹź dwa razy na narty i
nie mam wiÄkszych
zastrzeĹźeĹ. ByĹem z nimi w
Bormio/Livigno oraz Fiemme i
wszystko byĹo git. Na miejscu
rezydent byĹ dyspozycyjni, po
drodze kierowcy i autokar
sprawni. Przede wszystkim
niesamowicie bogata oferta.
Najlepsze biuro organizujÄ ce
wyjazdy narciarskie.
Najbardziej mnie rozwalają
kolesie, którzy na co dzień w
domu pajdę chleba z masłem
wsuwają na śniadanie a wyjadą
na wczasy i im szwedzki stół
nie pasuje bo za mało rodzajów
jogurtów i płatki nie takie, a
kiełbasa za tłusta.
Paranoja ludzie.
Byłam z biurem na trzech
wyjazdach. We Włoszech, w
Bułgarii i w Szczawnicy.Było
okej. Adekwatnie do oferty.
Sprawna organizacja transferu
z lotniska. Posprzątane
pokoje. Dobre wyżywienie.
Sprawny transport autokarem.
Dobra oraganizacja pobytu i
codzienne transfery na stok.
Dobra opieka instruktorów i
animatorów.
wady: Lokalizacja hotelu ale
było to zaznaczone w ofercie.
Witam Forumowiczów. Byłem z
Wygodą w grudniu we Włoskich
Dolomitach Hotel Villa di
Bosco, przejazd autokarowy.
Wiadomo, podróż do Włoch
autokarem trwa kilka ładnych
godzin i jak nie zrobimy
"dobrego klimatu" w
autokarze to jeszcze przed
Ciszynem wszystko zaczyna Nas
wku... , ale można dołożyc
pare stówek i śmignąć
samolotem tylko wtedy ominiemy
Znojmo
a wiadomo na nartach zimno i
"cza" się dogrzewać.
Za to na miejscu raj na ziemi,
pokoje przestronne z
balkonikiem i zabójczym
widokiem na góry, polożenie
Hotelu w samym centrum doliny
choć nieco daleko do Centrum
Miasta. Posiłki mogły by być
bardziej urozmaicone ale i tak
biorąc pod uwage że śniadanie
jest 8.30 a obiadokolacja o
18.00 nie obejdzie się od
podjedzenia na stoku. Sam
Hotel czysty, zadbany, basen,
sauna, swietlica ze stołami do
ping-ponga i piłkarzyki,
zabawa jak ta lala. Same
narty, co tu pisać, trasy
piękne, z wierzchołka gór
widoki niedowiary, zero
kolejek brak tłoku na trasach
co kawałek BAR !!! Po
śniadaniu podjeżdzał po nas
Nasz Autokar i codziennie
zawoził na inne górki.
Wracając z nart zakupy
proponuje robić w Centrum
Miasta w Lidlu , ceny jak na
Włochy całkiem OK. Generalnie
polecam choć jadąc samemu to
wieczorami jest troszkę nudno
!!
Byłem z Wygoda travel
kilkakrotnie na nartach.
Oceniam ich jako
profesjonalistów w tej
branży.Potrafią także zadbać o
osoby początkujące (
instruktor , łatwe trasy
).Centra rozrywkowe trochę
daleko od hotelu , ale
przecież to wyjazdy
narciarskie .
Witam !
Byłem na kilku wyjazdach z tym
biurem i zwsze wszystko było
ok pod każdym wzgledem, co do
wyjazdów narciarskich mają
super dobrene regiony mozna
sie wyjeździć po pachy,
goraco polecam
greg
Hej Byłem z WYGODA
TRAVEL kilka razy na
wyjazdach.Latem np w
grecji,było naprawde
świetnie.Hotel spełniał moje
oczekiwania a jedzenia było
tyle że przytyłem 3kg w
tydzień Było naprawde
smaczne.Mieliśmy świetny
basen,wielki ogród i morze
przy samym hotelu.Co więcej
trzeba?Nic dodać i nic ująć.Na
temat zimy?Są
niezastąpieni,wiedzą co
robią!!! Od 3 lat wraz ze
znajomymi jeździmy z WYGODA
TRAVEL na narty.Byliśmy np w
LIVIGNO szaleństwo na
maksa.Hotel troche na uboczu
ale 1 klasa.Polecam szczerze
wszystkim.Ceny mają przystępne
i podchodzą profesjonalnie do
sprawy.
Sezon 2009/2010. Miejsce -
Cesana Torinese (Sestriere).
Region rewelacyjny, hotel w
porządku, trochę nam brakowało
wędliny, bo dawali tylko jeden
półmisek na całą salę, a kto
przyszedł później już nie
dostawał i musiał dopłacać.
Ale nic to. To, co przeżyliśmy
podczas przejazdu autokarem
było jednym, wielkim
koszmarem. Najpierw zwiedzanie
południowej Polski przez 12
godzin (o 12 w południe
ruszyliśmy z Warszawy, granicę
opuściliśmy koło północy),
gdzie autokar po wszelich
pipidówach zbierał ludzi.
Rozumiem większe miasta, ale
Książ Wielki Potem kolejna
niespodzianka w postaci
odwiezienia do Zillertalu 4
osób, co znowu wydłużyło czas
przejazdu o 4 godziny. Potem
zepsuł się autokar, który
naprawiano 5 godzin, a my
czekaliśmy na stacji
benzynowej. Zero cieplego
posiłku, napojów,nic. Totalne
niezorganizowanie i
niekompetencja to znak firmowy
tej wspaniałej spółki.
Dojechaliśmy w końcy o 2 rano
w niedzielę (czyli około 10
godzin opóźnienia),
przesiadając się po drodze 2
razy, czekając na jakieś inne
autokary, no dramat.
Następnego dnia po śniadaniu
nie było u nas w hotelu
rezydentki, która obiecała nam
wręczyć skipassy. Nawet nie
zawdzwoniła, bo .... nie
doładowała sobie karty do
telefonu!!!! Podróż powrotna
podobna, tylko bez awarii
autokaru. Kibel nieczynny, bo
zamarzł podobno. No i klu
programu - autokar stary
gruchot, który miał być
rzekomo klasy lux.
Zdecydowanie nie polecam, a
naprawdę wiele potrafię
wytrzymać.
autor: ~katarzna
Bardzo zadowolony, - 2010-03-09 16:14:00
Wlasnie wrocilem z
tygodniowego narciarskiego
pobytu w hotelu Bijou w
dolinie Aosta. Skisafari,
czyli codziennie w innej
stacji doliny: Cervinia, La
Thuile, Courmayer... Swietne
miejsca do jezdzenia na
nartach. Widoki na Mont Blanc,
Materhorn. Pobyt pod kazdym
wzgledem udany. Sprawna
organizacja, wygodny hotel,
piekne miasteczko, pyszne
obiadokolacje (sniadania
przecietne). Do tego trafila
sie niezla pogoda. Coz wiecej
narciarz potrzebuje? Bylo
nawet lepiej niz przewidywalem
w czym niemala zasluga bardzo
uczynnej i kompetentnej
pilotki, pani Dominiki. Jedyny
minus: dluga podroz, prawie
doba w autobusie.
Byłem w lutym w Dolinie Aosty
z Wygodą na wyjeździe typu SKI
Safari. Mieszkaliśmy w
pięknym, typowo włoskim
miasteczku St. Vincent, hotelu
Bijou. W hotelu obsługa
niesłychanie miła, mówiąca
różnymi jezykami, standard
pokojów wysoki, śniadania
wyjątkowo obfite, kolacje
pyszne.
Szusowaliśmy w ośrodkach -
Pila, Monte Rosa, La Thuile,
Courtmayer, Cervinia(trasy to
istne lotniska) ... Te ośrodki
narciarskie to bajka! Tras
niezliczone ilości.. Widoki
niesamowite! (wokoło mnóstwo
4-tysięczników). Pogoda
ogólnie dobra, większość
słonecznych dni, choć zdarzał
się padający śnieg, albo zbyt
mocny wiatr. Organizacja
wyjazdu dobra, autobus ok,
pomocna, miła Pani pilotka..
Na pewno jeszcze gdzieś
poszuszuję z Wygodą!
Byłem w lutym z Wygodą w Bad
Kleinkirchenw programie Mama i
Ja .Jak dla mnie super wyjazd
.Hotel bardzo
porządny,jedzenie obfite i
zróżnicowane.Instruktorzy
zajmowali się dziećmi cały
dzień.Na pewno powtórzę wyjazd
z nimi w następnym sezonie.Nie
wiem co mogłoby byc
lepsze.zaskoczyła mnie liczba
negatywnych opinii,wcześniej
nie wchodziłem na forum.